Co zrobić by wesele wyglądało jak z obrazków na Pintereście?

Wziąć głęboki oddech, policzyć do dziesięciu i… dopuścić do siebie myśl, że zdjęcia na Pintereście czy w innych zakątkach Internetu, to głównie inspiracja, która nie oddaje do końca rzeczywistości. Nie mamy przecież możliwości nałożenia filtra czy retuszu na to, co widzą nasi goście. Po coś jednak ta platforma została wymyślona. Nie bójmy się więc dążyć do ideału i czerpać zewsząd pomysłów, ale róbmy to mądrze. Po wenę i natchnienie sama często zaglądam na Pinteresta. Postaram się udzielić wam kilku wskazówek, aby wasze wesele równie pięknie prezentowało się na zdjęciach, jak te którymi się inspirujecie. 

Budżet

Przede wszystkim muszę was uświadomić, z pustego i Salomon nie naleje. Za tym co widać na zdjęciach, często stoją duże pieniądze. Trzeba się przygotować na to, że aby zdjęcia z waszego wesela nadawały się np. do druku w magazynie dla przyszłych młodych par musicie zainwestować w:

Fotografa– bez magika aparatu nie będzie dobrych kadrów, choćby nie wiem jak piękny był wystrój sali, stołów, etc. 

Kwiaty i florystę– nic tak nie dekoruje, nie przyciąga uwagi jak rośliny. Po prostu jest to w czystej postaci klimat i piękno. Dodatkowo zdolny florysta doda im uroku i stworzy najpiękniejsze możliwe zestawienia kolorystyczne.

Inne dekoracje– obecnie na rynku mamy cały wachlarz możliwości jeśli chodzi o dodatkowe dekoracje takie jak obrusy, krzesła, podtalerze, sztućce, kieliszki. To wszystko jest potrzebne żeby stworzyć niepowtarzalny klimat przyjęcia. 

Wedding plannera– chcecie spójności, dbałości o detale, pomysłowości a do tego oryginalności? Zapoznajcie się między innymi z moją usługą Design Planner. Pomogę Wam stworzyć coś niesamowitego, oryginalnego i nietuzinkowego. To będzie przyjęcie szyte na miarę.

Spójność 

Świetnie współpracuje się z parami, które wiedzą, czego chcą. Wybierzcie więc gamę kolorystyczną, motyw przewodni, rodzaj kwiatów i dekoracji, które chcecie mieć na weselu i … trzymajcie się tego! W trakcie przygotowań zmienicie zdanie jeszcze prawdopodobnie 98758573 razy, dobrze więc wszystko sobie na początku spisać i zaglądać w miarę potrzeby do własnych wytycznych. Fajnym pomysłem jest też stworzenie sobie tzw. Mood boarda – tablicy inspiracji, na której umieścicie wszystkie zdjęcia, które odpowiadają waszemu stylowi – kolorystykę, dodatki, gatunki kwiatów. Ja jako wedding planner i florysta tworzę zawsze katalogi inspiracyjne dla moich Par, dzięki temu wiem czym się inspirować, a Pary wiedzą czego oczekiwać. Mój przykładowy katalog możecie podejrzeć TUTAJ. Zajrzycie też do wpisu gdzie znajdziecie więcej o tym, jak stworzyć swoją własną koncepcję dekoracyjną. 

Kadry jak z żurnala

O ile nie jesteście artystycznymi duszami, może być to dla was trochę trudne, ale musicie myśleć kadrami, obrazami. Przygotowując dekoracje myślcie o układzie kompozycji, jak się będzie prezentować w obiektywie aparatu. Weźcie pod uwagę z której strony pada światło słoneczne, gdzie można się ustawić, aby nasze sylwetki prezentowały się na pięknym tle. Pomyślcie o dekoracjach, które wypełnią przestrzeń jak backdropy, ścianki czy bramki. Nie zapomnijcie o pięknej dekoracji stołów, niech nie będzie na nim nie pasujących rzeczy, jak np. butelki z Fantą i Colą. Stolik z napojami warto zrobić osobno, niedaleko zimnej płyty. Zwróćcie uwagę na talerze, sztućce, czy choćby solniczkę i pieprzniczkę. Używajcie pasujących do sezonu i stylu wesela roślin, aby wszystko ze sobą współgrało i do siebie pasowało. Zwróćcie uwagę na tkaniny, obrusy, serwetki. 

Najważniejsze jednak, żebyście pamiętali, że to przede wszystkim wasz dzień i ma on być w waszym stylu i guście. Internet to nie jest prawdziwe życie, warto się czasem wylogować i przeżywać piękne i ważne chwile w analogowy sposób.

No Comments

Post A Comment