Marta i Piotr czyli eleganckie wesele z monsterą w tle

Jeśli akurat marzy Wam się by pałacową salę zamienić w dżunglę to nic prostszego. No dobra, wcale nie jest to takie proste, ale dzięki ciężkiej pracy i odpowiednio dobranemu zespołowi wszystko jest możliwe. Tak też było i tu.

Marta i Piotr przyszli do mnie z już wybraną salą, ale bez pomysłu na temat. Od razu przystąpiliśmy do działania. Udało nam się sprawnie znaleźć najważniejszych podwykonawców i wymyślić monsterowy motyw przewodni wraz z elegancką kolorystyką. Dżungla miała powstać w centrum Bielan Wrocławskich, pod bacznym okiem zespołu florystycznego Magdy Kłapcińskiej Flovers.

Sam dzień ślubu i wesela to zawsze stresujący czas. Jednak dzięki dopracowanemu scenariuszowi, kolejny raz zespół Pani od Ślubu stanął na wysokości zadania i wszystko zostało cudownie wykonane. Kościół zmienił się nie do poznania, tak samo jak sala. Smutne żyrandole zamieniliśmy w lejące się girlandy zieleni, a sztywną salę w beżach, w tętniącą życiem przestrzeń. Słodki stół zachęcał do jedzenia, złote nakrycia kipiały elegancją. Efektu wow dodawała ścianka za Parą Młodą.

Koordynacja tego wydarzenia była czystą przyjemnością. Wszystko dopięte na ostatni guzik i mimo niepogody i drobnych zmian w scenariuszu można było rzec o perfekcyjnym wykonaniu planu. Zresztą zobaczcie sami.

Fotografia: Monika Materniak

Florystyka: Flovers Magdalena Kłapcińska

Miejsce : Orient Palace

Słodki bufet: Upiekło mi się

Wypożyczalnia sprzętu: by babu, rent it

No Comments

Post A Comment